sobota, 14 lutego 2015

Grupa krwi

Pamiętam, jak jeszcze na praktykach pielęgniarskich zbierałam wywiady z pacjentami. W karcie znajdywało się pole "grupa krwi". Jeden pan zdecydowanie odpowiedział, że ma grupę A2B. Moja mina: O.o
- Ale.. proszę Pana... nie ma takiej grupy... skąd Pan to wie, ma pan na to dokument przy sobie? 
Zapewniał, że miał w starym dowodzie, ale jako, że nie miał go przy sobie, dokończyłam wywiad i ciekawa, o co chodzi, pobiegłam do pielęgniarki po poradę. No bo niby jak to on może mieć grupę A2B!?
Otóż może.
Człowiek uczy się przez całe życie, jak widać.
Dziś, już na 4 semestrze na temat grup krwi wiem więcej niż wtedy, na praktykach. I śmieję się z siebie, jednocześnie chcąc takie "błędy" popełniać jak najczęściej, bo nic nie uczy tak dobrze jak życie, którym można zweryfikować teorię i teoria, którą można potwierdzić sytuację z życia.

8 komentarzy:

  1. U mnie w rodzinie dziadek się kiedyś uparł, że ma grupę krwi AB, a jego córka potwierdzone miała 0, więc wyszła nieciekawa sytuacja :D na szczęście po dłuższych badaniach okazało się jednak, że dziadek ma A :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można by jeszcze rozważyć fenomen bombajski, to jest dopiero odlot ;D Jestem ciekawa ile małżeństw przeżywało kryzys, bo się grupy krwi dzieci z rodzicem nie zgadzały, a w rzeczywistości nie miały one tylko glikoproteiny H...

      Usuń
  2. Odpalam google w takim razie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy wspólnego wujka! Wujek Google zawsze służy dobrą radą ;)

      Usuń
  3. W czasie moich praktyk większość ludzi pytana o grupę krwi zazwyczaj wybałuszała oczy :) mało kto zaprząta sobie tym głowę do czasu aż życie ich nie zmusi.
    U mnie kiedyś rozgorzała się dyskusja o Rh z kolei. Wszyscy w domu mamy Rh+ a brat jedyny ma -. Ale student medycyny wytłumaczył rodzicom recesywność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że sama też długo nie wiedziałam jaką mam grupę. Czekałam do pełnoletności, aż będę mogła oddawać krew i przy okazji się tego dowiem. Okazało się, że z pewnych przyczyn jednak jej nie oddam i mój haniebny plan legł w gruzach, haha ;)

      Usuń
  4. Podobno człowiek uczy się całe życie, i myślę że coś w tym jest :D

    OdpowiedzUsuń